Do 7 godzin dziennie przed ekranem. Rząd szykuje zakaz telefonów w podstawówkach
Rząd finalizuje projekt ograniczeń dla smartfonów w szkołach podstawowych
Do 7 godzin dziennie przed ekranem telefonu spędzają dzieci i młodzież – taki wymiar problemu został przedstawiony podczas konsultacji „Cyfrowa Przyszłość Młodzieży” z udziałem premiera Donalda Tuska. Spotkanie odbyło się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i dotyczyło między innymi projektowanego zakazu korzystania z telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych. Z przekazanych informacji wynika, że sprawa jest już na końcowym etapie prac rządowych, a projekt ma trafić pod obrady Rady Ministrów w ciągu kilku dni.
To ważne doprecyzowanie, ponieważ decyzja nie została zapowiedziana jako luźna propozycja czy kierunkowa deklaracja, ale jako rozwiązanie przygotowywane w trybie rządowym. Oznacza to, że za dalszy bieg sprawy odpowiada Rada Ministrów, która finalizuje prace nad regulacjami ograniczającymi używanie smartfonów w szkołach podstawowych. W praktyce chodzi o próbę odpowiedzi na zjawisko, które zostało określone jako narastający problem cywilizacyjny związany z uzależnieniem od telefonów komórkowych wśród najmłodszych.
"Wszyscy wiemy, że mierzymy się z cywilizacyjnym problemem narastającego uzależnienia od telefonów. Nie możemy przejść obok tego obojętnie"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier wskazał, że proponowane ograniczenia nie mają być działaniem skierowanym przeciwko użytkownikom urządzeń mobilnych. W przedstawionym podejściu chodzi raczej o narzędzie ochronne, które ma pomóc dzieciom i młodzieży w codziennym funkcjonowaniu w środowisku szkolnym. Taki akcent jest istotny, bo pokazuje, że rząd próbuje osadzić projekt nie w sporze o technologię samą w sobie, lecz w debacie o skali jej wpływu na rozwój, koncentrację i bezpieczeństwo najmłodszych.
"W ciągu kilku dni na posiedzeniu rządu znajdzie się projekt zakazujący telefonów w szkołach. Nie możemy przejść obok tego problemu obojętnie. Według analiz, najmłodsi spędzają przed telefonem po 5-7 godzin dziennie. Wszyscy czujemy, że to nie jest normalne"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
- Projekt zakazu korzystania z telefonów ma trafić na posiedzenie rządu w ciągu kilku dni.
- Według analiz dzieci i młodzież spędzają przed smartfonem od 5 do 7 godzin dziennie.
- Planowane rozwiązania mają dotyczyć publicznych szkół podstawowych.
- Konsultacje odbyły się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pod nazwą „Cyfrowa Przyszłość Młodzieży”.
Konsultacje z młodzieżą i współpraca przy przygotowaniu zmian
Podczas spotkania wyraźnie zaznaczono, że przygotowywany projekt ma być dalej konsultowany i obudowany współpracą z organizacjami młodzieżowymi. Rząd zapowiedział kontynuowanie rozmów tak, aby planowane przepisy uzyskały możliwie szeroką akceptację. To oznacza, że choć kierunek decyzji został już wskazany, to proces polityczny i społeczny wokół szczegółów nadal trwa.
W praktyce taki tryb działania ma znaczenie dla szkół, rodziców i samych uczniów. Ograniczenia dotyczące telefonów w podstawówkach będą bowiem dotyczyć codziennej organizacji zajęć, zasad kontaktu, sposobu reagowania na wyjątki i roli nauczycieli w egzekwowaniu nowych reguł. Z perspektywy administracyjnej najważniejsze jest dziś to, że decyzja przechodzi z etapu dyskusji do etapu formalnego projektu rządowego, a więc zyskuje realny ciężar legislacyjny.
"Zakaz korzystania z telefonów w szkołach nie jest przeciwko użytkownikom. Razem musimy rozwiązać ten problem, aby chronić nas wszystkich"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W konsultacjach uczestniczyli również minister edukacji Barbara Nowacka oraz minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Obecność przedstawicieli tych resortowych i koordynacyjnych obszarów pokazuje, że sprawa ma wymiar zarówno wychowawczy, jak i organizacyjny. Z jednej strony dotyczy szkoły jako miejsca edukacji, z drugiej – sposobu wdrażania decyzji rządu i ich późniejszego stosowania w praktyce.
Bezpieczeństwo w sieci i odpowiedzialność platform cyfrowych
Temat konsultacji nie ograniczał się jednak wyłącznie do telefonów w szkołach. Równolegle podniesiono kwestię szerzej rozumianego bezpieczeństwa w Internecie, w tym kontroli związanej z używaniem platform internetowych. W ocenie przedstawicieli rządu ograniczenie czasu i sposobu korzystania z urządzeń przez najmłodszych powinno iść w parze z działaniami wobec treści publikowanych w sieci oraz wobec podmiotów, które te treści rozpowszechniają.
Premier zwracał uwagę, że skuteczna ochrona dzieci i młodzieży nie będzie możliwa bez współpracy kilku środowisk jednocześnie. Wskazał na nauczycieli, rodziców, rząd oraz same dzieci jako uczestników jednego wspólnego wysiłku. Taki model odpowiedzialności ma znaczenie praktyczne, bo pokazuje, że planowane zmiany nie mają opierać się wyłącznie na zakazie zapisanym w przepisach, ale także na wspólnym egzekwowaniu zasad i budowaniu świadomości zagrożeń cyfrowych.
"Jeśli nie będzie pełnej solidarności między nauczycielami, rodzicami, rządem i dziećmi, to nie wygramy walki o bezpieczeństwo w Internecie. To nasze wspólne zadanie"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił z kolei potrzebę skuteczniejszego przeciwdziałania szkodliwym treściom w sieci. Wśród wskazanych problemów wymienił patostreamy, które – jak zaznaczył – powinny być ograniczane, a same platformy internetowe muszą ponosić za to odpowiedzialność. To ważny element całej dyskusji, bo przesuwa uwagę z indywidualnych nawyków użytkowników także na mechanizmy działania dużych serwisów cyfrowych.
"Patostreamy muszą być ograniczone. Platformy internetowe powinny ponosić za to odpowiedzialność"
Krzysztof Gawkowski, Wicepremier i Minister Cyfryzacji
Z rządowych zapowiedzi wynika więc, że celem jest szersza odpowiedź na rosnące wyzwania cyfrowe, a nie wyłącznie jednorazowa zmiana regulaminów szkolnych. Zakaz telefonów w publicznych szkołach podstawowych ma być jednym z elementów większej polityki ochrony najmłodszych, obok działań dotyczących bezpieczeństwa w sieci, ograniczania szkodliwych treści i zwiększania odpowiedzialności platform cyfrowych za to, co trafia do użytkowników.